Wierzę, że dobro wraca – czytamy w odręcznie napisanym liście od Pani Katarzyny z województwa lubelskiego, której mieliśmy okazję pomóc w ramach zeszłorocznej akcji SZLACHETNA PACZKA. Poza zbiórką darów, przekazaliśmy też pieniądze na remont jej mieszkania.

W FarmaProm często bierzemy udział w akcjach charytatywnych, bo lubimy pomagać. W końcu jesteśmy firmą z misją. SZLACHETNA PACZKA jest jedną z tych inicjatyw, w której nasze zaangażowanie stało się już firmową tradycją. W pierwszych latach zbieraliśmy pieniądze do słoików, zamieniając je na konkretne produkty niezbędne do życia potrzebującym, a od dwóch lat poza samymi skarbonkami, organizujemy oryginalne licytacje, jak i drobne akcje charytatywne.

W tym celu prowadzimy aukcje, podczas których każdy z nas ma możliwość zaoferować wykonanie usługi lub wystawienie jakiegoś przedmiotu czy produktu, najczęściej spożywczego – home made. Dla przykładu, w zeszłym roku można było wylicytować keczup z cukinii, schab dojrzewający, tartinki z masą serowo-paprykową z orzechem, sok z malin, miody, przejażdżkę fordem mustangiem czy pakowanie prezentów. Pieniądze dla potrzebujących zbieraliśmy również podczas innych akcji wewnętrznych, tj. Biegu Miśków (przeczytaj więcej), turnieju pokera, szachów czy inicjatywy pt. “Szlachetne ciacho”.

Naszą pomoc skierowaliśmy do dwóch rodzin, a dokładniej do dwóch pań. Jedną z nich była 20-letnia Katarzyna z województwa lubelskiego. Wychowywała się w domu dziecka, była tam razem ze swoimi braćmi, ale kiedy opuściła sierociniec została sama, w lekkim stopniu upośledzona z rozszczepem podniebienia, a także schizofrenią. Otrzymała pomieszczenie socjalne, bo nie można było tego nazwać mieszkaniem. Z opisu przygotowanego przez wolontariuszkę, dowiedzieliśmy się, że jest to liczący 12 metrów kwadratowych pokój, bez łazienki, kuchni i ogrzewania.

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wszystkich FarmaPromian, w zeszłym roku uzbieraliśmy rekordową kwotę: 10 009 złotych. Kupiliśmy dla pani Katarzyny najpotrzebniejsze do życia rzeczy. Pozostałą część zgromadzonych pieniędzy oraz dodatkowe wsparcie finansowe przeznaczone przez nasz zarząd, przekazaliśmy na potrzeby remontu jej mieszkania. Szczęśliwa, przesłała do nas list z podziękowaniami, a także załączyła obszerną fotorelację.

Dzięki Państwa pomocy udało się szczęśliwie ukończyć remont, wystarczyło mi na zakup pełnego wyposażenia i wszystkich mebli. Bardzo mi się podoba teraz moje mieszkanie, już teraz będzie mi się wygodnie mieszkało. Dziękuję, wasza pomoc przywróciła mi wiarę w ludzi. Wierzę, że dobro wraca czego życzę Państwu z całego serca – czytamy w liście.