Wszyscy czasem boimy się lekarza. Biały kitel bywa stresujący dla dorosłych. Dla dzieci jeszcze bardziej. Ale jest na to metoda! Nic tak nie pomaga na smutki i bóle, jak przytulanie. Mali pacjenci Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego potrzebują go szczególnie. Dlatego postanowiliśmy im pomóc.

Pewnego majowego dnia Kasia Haczek, nasza koleżanka z zespołu ROOT (Administratorzy Systemowi), zaproponowała, abyśmy zorganizowali zbiórkę maskotek dla najmłodszych pacjentów Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego, które jak się okazuje, stanowią wręcz obowiązkowe wyposażenie placówki.

– Nie wyobrażamy sobie teraz pracy z dziećmi bez nich i dbamy o to, aby zawsze, w każdej naszej karetce była zabawka, która pomaga nawiązać kontakt z małym pacjentem i rozładowuje jego stres – przekonuje dyrektor placówki, dr n. med. Małgorzata Popławska.

Jako że FarmaPromianie mają serca wielkie jak strach przed białym kitlem, ochoczo zabraliśmy się do zbiórki. Postawiliśmy ogromne pudło z nazwą akcji „Paka na pluszaka” na korytarzu obok recepcji w siedzibie głównej FarmaProm w Krakowie. Akcja rozpoczęła się na początku czerwca i trwała przez miesiąc. W zbiórkę zaangażowały się również inne oddziały Grupy FarmaProm – z Mysłowic i Poznania.

Finalnie zgromadziliśmy aż 200 pluszaków wszelkiej maści: małe, duże, łatwe do rozpoznania i zupełnie niemożliwe do rozszyfrowania pod względem rasy. Ktoś miał tak wielkie serce, że oddał nawet śliwkę Sabinę z popularnej reklamowej akcji Gang Świeżaków.

Przygotowaliśmy kilka zdjęć dokumentujących akcję „Paka na pluszaka”. Cieszymy się, bo kolejna udana Misja za nami.