Raspberry wygrane w konkursie AzureDay przeznaczyłem na stworzenie systemu poprawiającego jakość życia w FarmaProm. Wspólnie z kumplami wykonaliśmy system monitorowania zajętości firmowych toalet. Projekt nazwaliśmy IoTLet (czytaj toilet!).

Zapytaliśmy pracowników o pomysły na zastosowanie Raspberry’ego. Pojawiły różne opcje, ale najciekawszą i najpopularniejszą była aplikacja do… monitorowania zajętości firmowych toalet.

Głównym problemem, który chcieliśmy rozwiązać, był brak informacji, czy toaleta jest wolna czy zajęta. Regularnie zdarzało się, że ktoś chcący skorzystać z ubikacji, blokował system, wstawał od komputera i wychodził z pokoju tylko po to, aby dowiedzieć się, że jest zajęte.

Tak traciliśmy czas, nerwy i zapał do pracy. Pomyśleliśmy więc, że informacja o zajętości WC powinna być dostępna on-line, bo w ten sposób szybko dowiemy się, czy jest sens wstawać od biurka czy nie.

Na pierwszym spotkaniu zorganizowaliśmy burzę mózgów, aby wymyślić, w jaki sposób określić czy toaleta jest zajęta czy wolna. Sprawdziliśmy jak działają m.in. drzwi w toaletach samolotów i promów kosmicznych. Zamki, zaprojektowane do tego celu, okazały się za drogie, ale też nie chcieliśmy iść na łatwiznę. Szukaliśmy dalej. W ten sposób doszliśmy do najprostszego, ale jak się okazało, najskuteczniejszego pomysłu. Użyliśmy magnesu neodymowego na języku zamka i czujnika Hall’a zamocowanego na futrynie drzwi. Rozwiązaliśmy więc główny problem. Dalej było już z górki…

Na kolejnym spotkaniu, które miało formę hackatonu, zabraliśmy się do pracy. Sprawdziliśmy przeróżne rozwiązania, zainstalowaliśmy cały hardware, odkryliśmy nowe metodyki pracy (gangbang programming). Po bardzo długim i wyczerpującym wieczorze stworzyliśmy działający zalążek systemu. W efekcie RPi zbiera dane z czujników umieszczonych na drzwiach. Dba o to prosty skrypt napisany w Pythonie, a ten wysyła informacje do MongoDB. W dalszej kolejności dane konsumuje serwer Meteor i serwuje je w postaci strony internetowej. Z uwagi na bezpieczeństwo, na razie platforma widoczna jest wyłącznie dla osób wewnątrz firmy.

Na drugi dzień, po uruchomieniu serwisu IoTLet, projekt okazał się być medialnym sukcesem i został bardzo pozytywnie odebrany przez innych pracowników firmy. Zdecydowaliśmy więc, że chcemy go rozwijać.

Tekst: Witold Wróbel

Behind the scenes: